Dobre wieści dla wszystkich fanów klasycznego hip-hopu w Polsce. Nie... Nie chodzi mi o tych wszystkich, którzy myślą, że nimi są i klasycznymi nazywają ugrzecznione i wysterylizowane popłuczyny po boom-bapie. Wyszło wreszcie coś co w sposób bezpośredni nawiązuje do najlepszego okresu hip-hopu i jak nietrudno zgadnąć jest to pozycja ze Zdolnego Śląska (coś tam jest w powietrzu chyba?)."21 Gramów" Szada już trafiło na sklepowe półki. Po pierwsze możecie nabywać je bezpośrednio od twórcy (w ten sposób wspomagając głównie jego, a nie pośredników), z autografem, pod TYM adresem. TUTAJ z kolei możecie posłuchać całości albumu, a to jeszcze nie koniec, bo wszyscy fani w Warszawie mają idealną wręcz okazję by stać się posiadaczami płyty i nie tylko...





Lata 2001-2004 to niepowtarzalny wysyp nowych talentów i młodych twarzy. To, co w Stanach oglądamy praktycznie cały czas wtedy mogliśmy obserwować także w Polsce. 

W wydanym niedawno Stones Throw Podcast #64 znalazły się fragmenty dwóch, podobno niedokończonych, numerów Madvillain, "Avalanche" i "Victory Lap".

























