Brother Ali

Brother Ali

recenzja
dodano: 2013-01-27 19:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 10)

Olbrzymi szacunek z jakim spotkał się Immortal Technique w rapowym środowisku nigdy nie przekładał się na imponującą sprzedaż czy rotację. Ciężko się dziwić, kiedy spojrzymy na dobór tematyki i poziom świadomości jaki bije z jego tekstów. Z drugiej strony informacje o tym, że jego trzy albumy łącznie sprzedały się w nakładzie 200 tysięcy egzemplarzy pokazuje, że odbiorców na taki hip-hop wciąż jest sporo, nawet bez środków masowego przekazu. Czwarty krążek, zatytułowany "Martyr" ukazał się w 2011 roku i pomimo faktu, że po raz kolejny potwierdza absolutnie wyjątkowe zdolności tego MC nie tylko w pisaniu przepełnionych prawdziwą treścią tekstów, ale również w posługiwaniu się mikrofonem jako narzędziem mogącym otwierać ludzkie umysły, zainteresowanie nie było proporcjonalne do poziomu.

Ma perfekcyjny wręcz głos, jest nieziemsko charyzmatyczny, doświadczenia battlowania się w cypherach nowojorskiego Harlemu uzbroiły go w morderczo efektowne flow, a wyższa edukacja, nie tylko ta instytucjonalna, ale przede wszystkim ta płynąca z głodu wiedzy uczyniły Technique'a MC, którego naprawdę warto słuchać z uwagą. Idealne połączenie twardego skurwiela wychowanego w skrajnie nieprzyjaznych warunkach z trzeźwym i dobrze dokarmianym wiedzą umysłem gościa, który będzie walczył do swoich ostatnich dni o to, żeby jego i nasze dzieci żyły lepiej i wiedziały więcej.

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-11-08 16:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 4)

Od wydania ostatniego albumu zrobionego do spółki z Antem - "Us", minęły trzy lata, a Brother Ali na chwilę zamilkł ograniczając się w tym okresie do nagrania jednej epki, którą do spółki wyprodukowali członek Atmosphere i Jake One, który na "Mourning In America And Dreaming In Colour" zajął się całością muzyki. Najnowszy krążek rapera z Minnessoty i jednego z najważniejszych atutów Rhymesayers Ent. jest dużym powiewem świeżości w jego karierze. Po pierwsze Ali przez chwilę przestał koncertować, kiedy z reguralnego tourowania z nim zrezygnował jego przyjaciel i wieloletni współpracownik DJ BK-One. "Say goodbye to my DJ but not to my friend" nawija Ali, w innym wersie wspominając o tym, że następca BK-One nie dał rady wytrzymać jego koncertowego tempa i zrezygnował co ponownie komplikowało zadanie.

Ant, który pojechał w trasę Atmosphere nie był w stanie pracować z raperem przy nowej płycie, a współpraca z Jake Onem w tak szerokim zakresie była czymś zupełnie nowym. Trzyletnie milczenie sprawiło, że na nowej płycie Ali ma naprawdę sporo do powiedzenia i robi album, który jest czymś zupełnie odwrotnym niż "Us". Tamta płyta była troszkę gorszą wersją wcześniejszych płyt z Antem ze sporą ilością denerwujących momentów - "Mourning In America And Dreaming In Colour" jest zupełnie inne od wszystkiego co Ali nagrał dotąd.

dodano: 2012-09-17 13:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 5)

Po 3 latach Brother Ali powraca z pełnowymiarowym materiałem - czwartym solo w dorobku. Na swoim najnowszym albumie "Mourning in America and Dreaming in Color" wyprodukowanym w całości przez Jake One'a MC naprawdę ma sporo do przekazania. Inspiracją do powstania tego krążka była jego pierwsza podróż do Mekki i protesty związane z kryzysem ekonomicznym, które opanowały niemal cały Świat. Całość jest też krytyką Ameryki, ale i prezentacją pozytywnych możliwości jutra.


Mamy dla Was szczegóły, teledyski, polski wywiad wykonany przez Stay True oraz możliwość zamówienia albumu.

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-02-20 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 3)
Brother Ali to jeden z tych raperów, którym można zaufać, bo zawodzą naprawdę nieczęsto. Jego albumy zawsze były doskonale przemyślane, mądrze skonstruowane, zazwyczaj spójne i wciągające jako całość. MC z takimi możliwościami i umiejętnościami jak Ali słucha się z czystą przyjemnością, a propsy od Rakima nie powinny dziwić nikogo kto dokładnie przeszperał jego dyskografię.

Przy okazji tegorocznego święta zakochanych Ali zmontował darmową epkę co wcześniej mu się nie zdarzało. Siedem numerów, które wyprodukowali Jake One (z którym raper pracuje nad albumem "Mourning In America And Dreaming In Colour") oraz Ant odpowiedzialny za większość dotychczasowej muzyki Aliego. Co z tego wyszło?

Strony