W dniach 23-24 sierpnia w Parku Śląskim odbyła się pierwsza edycja Fest Festivalu. W ciągu 2 dni festiwal odwiedziło 30 tysięcy osób. Wydarzenie trwało nieprzerwanie ponad 50 godzin, a na 8 scenach wystąpiło w sumie ponad 90 artystów z 20 krajów świata.
Piękna pogoda i ogromny, zielony teren parku, zaaranżowany na klimatyczne miasteczko festiwalowe. Instalacje artystyczne przygotowane we współpracy z Akademią Sztuk Pięknych, strefy chilloutu, wake park, foodtrucki z kuchniami całego świata i strefa fashion - tak właśnie wyglądał Fest Festival.
R&B
R&B
Dokładnie 21 lat temu światło dzienne ujrzał jeden z najwybitniejszych albumów w dziejach hip-hopu - monumentalne dzieło "The Miseducation of Lauryn Hill" łączące wyborną artystyczną jakość z ogromnym komercyjnym sukcesem. 8-krotna Platyna i 5 nagród Grammy połączyły się z medialnym szaleństwem i ogromną presją a ciężar sławy sprawił, że Lauryn zawiesiła karierę i zniknęła. W 21 rocznicę premiery swojego jedynego solowego albumu dobitnie pokazała nam, że jej gwiazda wciąż lśni jednak pełnym blaskiem.
Już 25 sierpnia na jedynym, ekskluzywnym show dla polskiej publiczności, wystąpi jedna z najlepszych raperek w historii - Lauryn Hill. Wydarzenie odbędzie się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach, a usłyszymy m.in. największe przeboje z obsypanej wieloma nagrodami płyty "The Miseducation of Lauryn Hill", jak i utwory z dorobku The Fugees przy akompaniamencie live bandu.
Kolejna edycja Open'era przeszła do historii - ponad 100 000 fanów twardo wytrzymywała zmienne warunki pogodowe a artyści tacy jak Travis Scott czy G-Eazy postarali się o to, by komcerty zostały nam w pamięci na dłużej. Wczoraj prezentowaliśmy Wam zdjęcia z koncertu Popkiller Młode Wilki All-Stars, dziś pora na cały festiwal.
W zeszłym roku wszechstronnie utalentowany raper, wokalista i multi-instrumentalista z Wirginii ze szczególnym zamiłowaniem do gry na saksofonie - Masego - wydał swój debiutancki legalny album "Lady Lady" i od tej pory nieustannie podróżuje po świecie promując album, szerząc pozytywne wibracje i zarażając coraz to nowych słuchaczy magią brzmienia, które sam określa mianem "TrapHouseJazz".
Przesympatyczny i niezwykle pozytywny artysta zawitał też do Warszawy, a nam udało się z nim porozmawiać przed popkillerową kamerą - rezultatem jest wnikliwy 20-minutowy videowywiad, po którego obejrzeniu najpewniej również staniecie się fanami Masego. Tego gościa nie da się nie lubić! A w wywiadzie m.in. o koncepcie albumu "Lady Lady", porównaniach do Andre 3000 i wpływie Outkast na jego brzmienie, więzi z legendarnym DJ'em Jazzy Jeffem, genezie brzmienia TrapHouseJazz, zapomnianych projektach sprzed lat, przeprowadzce do Los Angeles czy... zamiłowaniu do komiksów.
„Raj” to najnowszy singiel od Smolastego. Utwór powstał we współpracy z Cola-Cola w ramach projektu Music Stories. Produkcją utworu zajął się duet Miyo. „Z jednej strony to imprezowy letniak, a z drugiej jest to opowieść o poszukiwaniu tytułowego Raju, utraconego wskutek materialnych pokus, czy zakazanych owoców, które często spotykam na swojej drodze. Ten numer to chęć ucieczki z tą Jedyną do nieznanego nikomu miejsca, które będzie można nazwać rajem. Z dala od wszystkich, którzy patrzą na ciebie przez pryzmat popularności i próbują to wykorzystać.” – mówi Smolasty.
Jeśli chcesz być na bieżąco z premierami teledysków to śledź nasz dział Video
Od wydania „Heartbreak In A Full Moon” w 2017 roku, Chris Brown pracował nad swoim kolejnym projektem, od czasu do czasu podsycając apetyt fanów kolejnymi informacjami. Do premiery najnowszego albumu Breezy’ego zostały niecałe dwa tygodnie, a my postaraliśmy się zebrać i przedstawić Wam całe info o nadchodzącym projekcie „Indigo”.
Sezon festiwalowy już wkrótce rozpocznie się w najlepsze - obok gigantycznych festiwali takich jak Open'er czy Splash warto zwrocić też uwagę na mniejsze, acz nie mniej ciekawe imprezy, zapraszające znakomitych gości. Do takich z pewnością można zaliczyć odbywający się w Wadowicach, w eleganckim hotelu Młyn Jacka Młyn Jazz Festival!
Spójrzmy prawdzie w oczy. Nawet jeśli jesteś optymistycznie nastawiony do przyszłości, swojego życia, związków, pracy itd., czasem wszystko idzie do przodu zbyt wolno. Prawda? "Cholera, powinno iść szybciej!" Byłem w tym miejscu, nawet obecnie się tam znajduję. Masz plany i idee, ale do wszystkiego potrzebujesz, żeby jakaś jedna rzecz się wydarzyła i to po prostu dzieje się za wolno! Musisz przyspieszyć tempo... Rozumiesz.
Czasem potrafimy tak się w coś wkręcić, że aż zaczyna nas to frustrować. Jedyne, co mogę powiedzieć, to to, że dni, kiedy jestem cierpliwy okazują się bardziej owocne niż te, w które nie jestem. Chciałbym, żeby wszystko działo się szybciej, ale finalnie, niech się dzieje wola Nieba. Musisz znaleźć gdzieś swoją cierpliwość. To istotna część Twojego balansu. Ten utwór wypłynął prosto z mojego serca. - pisze TQ, przedstawiając pełen pasji singiel ze swojej ostatniej płyty "Revolution" - teledysk w rozwinięciu.
Był rok 2015, kiedy 22-letni Masego wypuścił w świat spontaniczny, zabawny utwór "I Hate School (Wish Me Luck On My Exam)", w którym grał na pianinie i śpiewał o tym, jak bardzo nie cierpi szkoły i egzaminów. Ewidentnie pochodzący z Wirginii młody muzyk więcej pasji wkładał w muzykę niż we wkuwanie notatek na Uniwersytecie Norfolk, ale finalnie wygląda na to, że wyszło mu to na dobre.
W zeszłym roku wszechstronnie utalentowany raper, wokalista i multi-instrumentalista ze szczególnym zamiłowaniem do gry na saksofonie wydał swój debiutancki legalny album "Lady Lady" i od tej pory podróżuje po świecie w ramach trasy promującej album, szerząc pozytywne wibracje i zarażając coraz to nowych słuchaczy magią brzmienia, które sam określa mianem "TrapHouseJazz". Niedawno na kanale artysty ukazał się spontaniczny filmik z małego "jam session", potwierdzający niezmienne nastawienie Masego do szkoły, a zarazem ukazujący jego charyzmę i wrodzony talent - sprawdzajcie w rozwinięciu!
Utwór „Tusz” rozpoczyna nowy rozdział w karierze Smolastego. To bardzo osobisty kawałek, w którym Smolasty razem z Tymkiem podejmują temat odnajdywania samego siebie w świecie pozornych relacji i blasku fleszy.
Powiem, że ten album ma triumfalny klimat. Ukazuje dużą dojrzałość i mój rozwój - jak daleko zaszedłem. Jeśli lubicie moją starszą muzykę, pewnie bardzo przypadnie Wam do gustu. Ten album ma przesłanie i cel, jest trochę poważniejszy od moich poprzednich nagrań. Kiedy tworzysz muzykę z powołania, płynie ona prosto z duszy i o to właśnie chodzi. Ten album może zniechęci niektóre osoby, sprawi, że będą musiały opowiedzieć się po jakiejś stronie. Pisanie tekstów zmusiło mnie do przeanalizowania samego siebie i swojego miejsca. Moim celem jest, aby dla Ciebie zrobił to samo... - pisze pochodzący z Kalifornii wokalista o swoim najnowszym LP "Revolution". W rozwinięciu link do odsłuchu oraz epicki teledysk do utworu "The Kingdom" z gościnnym udziałem rapera Glasses Malone'a.
Już w najbliższą niedzielę w warszawskim klubie Niebo wystąpi mająca na koncie m.in. współpracę z Chancem The Rapperem raperka Noname. Urodzona w 1991 roku w Chicago artystka promować będzie swój zeszłoroczny album "Room 25".
Wydany we wrześniu krążek spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem krytyków i fanów - teraz pora na trasę i to nie byle jaką - Noname zagra bowiem w Warszawie z live bandem oraz ze wsparciem kapitalnego wokalisty theMIND, który kilka lat temu gościł już w Warszawie jako support przed występem Micka Jenkinsa. Szczegóły w rozwinięciu.
Czwarty oficjalny solowy krążek Andersona .Paaka "Ventura" zbliża się wielkimi krokami - światło dzienne ujrzy bowiem już za tydzień 12 kwietnia! Zanim jednak to nastąpi, muzyk rodem z kalifornijskiego Oxnard wypuścił klip do przywołującego złotą erę soulu duetu z legendarnym Smokey Robinsonem. Jeśli tak ma brzmieć "Ventura" to fani .Paaka powinni być w siódmym niebie!
Autor jednej z najlepszych rapowych płyt roku 2018 w postaci "No News Is Good News" - niezawodny Phonte (znany z grup Little Brother i The Foreign Exchange) właśnie wypuścił świeżutką EPkę "Pacific Time". Niecały rok po premierze oczekiwanego latami drugiego solowego LP raper i wokalista serwuje nam 11 minut melodyjnego, wyluzowanego, nasączonego soulem grania, w sam raz na nadchodzący weekend. Odsłuch w rozwinięciu.







































