Oliver "Power" Grant R.I.P. - nie żyje współzałożyciel Wu-Tang Clanu
Bardzo smutne wieści ze Stanów. W wieku 52 lat zmarł Oliver "Power" Grant - członek Wu-Tangowej famili, współodpowiedzialny za to, że stała się ona jednym z najbardziej rozpoznawalnych hip-hopowych brandów w historii gatunku.
Informacje o śmierci Granta zaczęły pojawiać się w internecie 24 lutego czasu amerykańskiego, jednak przyczyny nie podano do publicznej wiadomości. Hołd zmarłemu koledze złożyli na Instagramie między innymi RZA, Method Man i Raekown. Pierwszy zamieścił posta z czarnym kwadratem i cyfrą "5" w treści. Chodzi o odniesienie do 5 Percent Nation, której Grant był członkiem. Jego pseudonim jest również inspirowany ideologią pięcioprocentowców.
Method Man zaś napisał: "Bądź w Raju, mój bracie. Szczęśliwej podróży. Kurczę, nie czuję się dobrze."
Raekwon: "POWER, byliśmy wszędzie, teraz ty jesteś wszędzie. Pan jest miłosierny, kocham cię."
[Ciąg dalszy artykułu poniżej]
Oliver "Power" Grant to postać kluczowa dla rozwoju marki, jaką jest Wu-Tang Clan. Z RZA znał się od dziecka. Wspólnie z nim i jego bratem Divinem zainwestował środki finansowe, aby chłopaki mogli ruszyć z miejsca jako rapowa ekipa. Zajmował się marketingiem i promocją pierwszych nagrań składu. Można spokojnie powiedzieć, że bez jego zmysłu biznesowego Wu-Tang nie byłby tym, czym jest dzisiaj.
Jednak znany jest przede wszystkim jako założyciel i twórca marki street wearowej Wu-Wear. Na tym polu był jednym z pionierów, bo w czasach, kiedy firma powstała, jeszcze niewielu artystów myślało o tym, aby promować się w ten sposób.
Grant otarł się także o świat filmu. Zagrał w dwóch produkcjach. Można go zobaczyć w kultowym "Belly" z 1998 roku, w którym w główne role wcielili się Nas i DMX. Poza tym pojawił się w "Black And White" z 1999 z Robertem Downey Jr.'em i Jaredem Leto. Postać Powera jest także obecna w serialu "Wu-Tang: American Saga". Wciela się w nią Marcus Callender.





























