Abradab: "Co to za głupie gadanie, że nowa muzyka nie ma duszy?"

kategorie: Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2018-11-26 15:10 przez: Mateusz Natali (komentarze: 5)

W piątek ukazał się najnowszy album Abradaba zatytułowany "048". Dab wchodził na scenę z debiutem Kalibra 44 mając niespełna 18 lat i dziś też broni młodych artystów.

"Od moich kolegów po fachu coraz częściej wychodzą słowa, że nowa muzyka nie ma duszy, że młodym się już nie chce. Przecieram oczy i mówię: Jak nie ma? Co to za głupie gadanie? Ma ich duszę, ich podejście. Jest inna, oparta o coś innego. Może nie wywodzi się już z kultury hip-hopowej, ale to jest dziadziowanie, odbieranie czegoś"  - mówi Dab w rozmowie z Arturem Rawiczem.

Dodaje też, nawiązując do ostatniej dyskusji: "Zgadzam się z Young Multim w jednej kwestii. Trzeba przybić pionę, pokazać, że można zrobić tak i tak, a nie hejtować i odcinać, że my robiliśmy super, a wy robicie źle. Jak słucham nowych rzeczy, to nie uważam, że wszystko jest ekstra. Trzeba poszerzyć chłopakom horyzonty. Są młodymi ludźmi, mówią o podobnych rzeczach. Z kawałka na kawałek przewijają się te same rzeczy. Cały czas mówią o sobie, o swoich pieniądzach, o zarabianiu. To pewnie trafia do ich pokolenia, do mnie już nie, bo being there done that. Byłem tam, widziałem te rzeczy. Ja podróżuję troszeczkę więcej, ale jestem daleki od tego, żeby hejtować to z tego powodu czy odbierać ich sztuce coś, bo nie znajduję tam swojego pierwiastka"

Abradab: "W jednej kwestii zgadzam się z Young Multim"

Tagi: 

the social one
pierdolenie, to nie jest sztuka tylko sposób na zgarnięcie kwitu. Ci którzy tworzyli hh w polsce, niejednokrotnie mówili, że za tworzenie tej muzyki i granie koncertów nie dostawali praktycznie nic, robili to z czystej zajawki, pasji. Dzisiaj ten, który ma plecy, bądź dużo hajsu po prostu idzie sobie do studia, coś tam wyjnie do mikrofonu, zostanie z tego zrobiony autotune i już jest "raper"... No ale rozumiem Abradaba, nie chce srać we własne gniazdo.
Biszkopcik
Mordo ale to nie ma co czasów porównywać, kiedyś to nie to co teraz. Wszystko idzie do przodu nawet łatwość w zarabianiu pieniędzy. Jeśli to aż tak wszystkich boli ze robią takie siano na wycie do mikrofonu to czemu tak samo nie zrobią?
Biszkopcik
Poza tym wydaje mi się, że moda na słuchanie o blokach i jak tam jest źle, żeby uważać bo kosa w żebra, wszędzie koks itp to już dawno sie skończyła, już sie przejadlo, ludzie wolą cos wesołego, czegoś co wyciągnie ich z szarości codzienności. Bo ile można pieprzyc za przeproszeniem o tym jak jest chujowo na blokach. A ci tez najwidoczniej maja pasje ale inaczej ja przekazują.
Anonim
No ale spójrz na dzisiejszy rap jest podobnie też wszystko się powtarza. Każdy śpiewa o hajsie Gucci albo kurwa depresjach. Wkolko to samo tylko inna forma.
Anonim
Abradab props chociaż by za abradabing, przykład że można być raperem a nie tylko raperem ćwierćmózgiem. Abradab > długo nic > kciuk, wieprz i inne przygłupy zwane raperami.

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>