Wczoraj minęła dwunasta rocznica śmierci największej legendy latynoskiego rapu Big Puna. Syn Biga, niejaki Chris Rivers aka Baby Pun nagrał spontaniczny kawałek ku czci zmarłego ojca. Utwór na bicie "With You" (Lil Wanye i Drake) do odsłuchu w rozwinięciu posta.Hip-Hop/Rap
Hip-Hop/Rap
Wczoraj minęła dwunasta rocznica śmierci największej legendy latynoskiego rapu Big Puna. Syn Biga, niejaki Chris Rivers aka Baby Pun nagrał spontaniczny kawałek ku czci zmarłego ojca. Utwór na bicie "With You" (Lil Wanye i Drake) do odsłuchu w rozwinięciu posta."They Point" to kolejny po "Function" numer, promujący najnowsze wydawnictwo legendy Bay Area pt. "The Block Brochure: Welcome To The Soil 1, 2 & 3". Kawałek w kwestii brzmienia jest wyraźnie zainspirowany brudnym południem a za jego produkcję odpowiada specjalista od tego typu klimatów - Bangladesh. Mi wkręca się średnio, a wam?

Gdyby żył, dziś Dilla kończyłby 38 lat. Przy okazji Dilla Day, czyli dnia urodzin artysty w którym jego fani na całym Świecie wspominają jego wspaniałą muzykę, my inaugurujemy popkillerowy tydzień z producentem i raperem z Detroit.
Jeden z największych innowatorów hip-hopu, a zarazem twórca jego piękna w klasycznej formie. Napisano o nim już wszystko, ale każda okazja jest dobra, żeby wracać do jego muzyki.
Zapowiadając wam tydzień z Nigerem, powiedziałem, że w wywiadzie możecie spodziewać się tajemniczego gościa. Dziś nadszedł czas, żeby wam go zaprezentować. Zapraszamy na drugą część obszernego wywiadu z Nadzieją Gliwickiego Rapu...
Dziś James "J Dilla" Yancey skończyłby 38 lat. Niestety urodzony w Detroit producent i raper odszedł od nas sześć lat temu, 10 lutego 2006. Jego muzyka nie została jednak zapomniana i wciąż tętni pełnią życia.
Sam przyznam od razu, że nigdy nie byłem psychofanem J Dilli ani też nie znam każdego utworu, jaki wyprodukował. Jego geniuszu przez długi czas nie zauważałem, a dostrzegłem go stosunkowo niedawno, ze 2-3 lata temu. Pamiętam to jak dostałem na moje 15. urodziny od brata płytę Commona "Like Water For Chocolate" i to, jak on się wtedy tym albumem jarał. Oczywiście płyta mi się spodobała, jednak dopiero po jakimś czasie jak odpaliłem ją znowu, to usłyszałem to, czego wcześniej nie wyłapałem...
Pharoahe Monch feat. Jill Scott - Still Standing (2012)
Dlaczego: Kolejny klip promujący ubiegłoroczne "W.A.R." (niedługo znów dostępne w naszym sklepie) i jeden z lepszych tracków na płycie. Osobiście, szczerze i klimatycznie. Natomiast już 3 marca Monch zagra w Warszawie na imprezie Adidas Originals Rock The Floor razem z Mos Defem!

Nie minął jeszcze pełny rok od czasu premiery "Doggumentary", ledwo co zdążyliśmy przesłuchać wydany w grudniu wspólny album z Wizem ("Mac & Devin Go To High School") a Snoop zapowiada już kolejny krążek!
Nowoorleański mistrz relaksu tylko pozornie nie robi w swoim życiu nic. Ilość muzyki, którą nam dostarcza jest doprawdy imponująca tym bardziej, że raczej nie przekłada się to na niski poziom. Kiedy przypomnimy sobie takie poboczne projekty jak "Covert Coupe" czy "Return To The Winners Circle" to aż się chce szybko do nich wrócić. Nie ma kiedy bo powstają nowe. Tym razem dostajemy pięciokawałkową epeczkę, która powstała... w jeden dzień.
Każdy kto słyszał takie numery jak "Rock Co.Kane Flow", "Cut Down Ya Options" czy "If I Wanna" z pewnością dobrze pamięta, że Jake One jest producentem, którego warto bacznie obserwować. Od wielu lat pracujący z najlepszymi w branży, nie bojący się wspierania mainstreamowych produkcji, ale też nie zapominający o pracy u podstaw... Taki właśnie jest ten wariat z Seattle.Podejrzewam, że cała ekipa G-Unit, która z usług Jake'a korzystała często musiała płacić spore pieniądze za przyjemność rapowania na jego produkcjach. A tu proszę... 11-kawałkowy projekt zupełnie za friko z newcomerem z jego rodzinnego miasta.
Miło się obserwuje jak Exile stopniowo zyskuje popularność również w Polsce. Producent, który kiedyś dostawał po dupie za kopiowanie Madliba, teraz wykreował styl, który nie podrabia, a jest podrabiany. Producent jednego z moich ulubionych albumów ostatnich lat - "Boy Meets World" już niebawem wraca ze swoim nowym projektem zatytułowanym "Klepto".Żeby umilić fanom oczekiwanie dostajemy nowy numer w którym gościnnie pojawia się współautor "BMW" i serdeczny ziomek naszego bohatera - Fashawn.

Miło jest słyszeć o nowych kolaboracjach pomiędzy raperami kalifornijskiej sceny. Szczególnie jeśli dotyczą one nie tyle pojedynczych utworów co długogrających albumów, stworzonych na dodatek przez tych mniej znanych postronnym słuchaczom ale równie zasłużonych dla zachodniego wybrzeża graczy.
Sprawdźcie drugi już teledysk promujący album 19SWC "Dziewiętnaście Stopni w Cieniu". Klip powstał do utworu "Ze wszystkich stron". Produkcja video TuNaDole Studio, muzyka Blekaer, na mikrofonach: Bemer, Booryz, Miuosh i Stabol.
[edit: Fandango Records: Niestety właśnie dostaliśmy informacje z tłoczni, które zmuszają nas do przesunięcia wysyłki preorderów albumu 19SWC "Dziewiętnaście stopni w cieniu", a tym samym spotkania premierowego w katowickim sklepie 12Cali VinylShop. Bardzo nam przykro, ale zapotrzebowanie na ten album przerosło oczekiwania nasze i dystrybucji. Album w cenie 20 pln będzie dostępny jeszcze do 15tego lutego... Postaramy się Wam to jakoś wynagrodzić... Do zobaczenia 18.02 w 12Cali VinylShop w Katowicach!!! Album zamawiajcie wciąż w promocyjnej cenie na http://sklep.fandangorecords.com]
Zapomniana legenda i posiadacz jednego z najlepszych głosów w rapie. Autor takich bomb jak "Whutcha Want" czy "Make or Take"... "The one and only incredible original Nine" już 26 kwietnia wystąpi w Poznaniu, za sprawą coraz prężniej rozwijającego się koncertowo RPS'u!
"Hand Blocks" to kolejny już klip nakręcony w ramach promocji ubiegłorocznego albumu duetu General Monks (Asia + TriState) noszącego nazwę "E.S.B.E.". Muszę powiedzieć, że cieszę się niezmiernie, że nowy teledysk powstał akurat do tego utworu, bo jest to mój absolutny numer 1 z majowego wydawnictwa. Produkcją tego bangera zajęli się Khrysis oraz Evidence.

Foto: Krzysztof Klimek (k.h.klimek@gmail.com).
Po sobotniej nocy w Fonobarze najbliżej wyjścia na legal z freestyle'owców jest Czeski. To właśnie on wygrał pierwsze eliminacje Bitwy o Kontrakt, której ostateczny zwycięzca zgarnie kontrakt płytowy z Fonografiką.


























