Termanology miewa swoje wahania formy, ale w tej najwyższej potrafi zarapować na astronomicznym poziomie, zarówno formy jak i treści. Nie byłem jego fanem na 1982, ale przyzwyczaiłem się do tego, że często jego najbardziej nieprawdopodobne wejścia lądują na mixtape'ach. Mamy dla was kolejny, stworzony do spóły ze Statikiem, DJ'em Deadeye oraz D-Stroy'em. Nowa produkcja to czwarta już część serii "50 Bodies" składającej się z dokładnie takiej ilości krótkich wejść na przeróżnych bitach. Pierwszy rzut ucha jednoznacznie wskazuje, że Term jest w niesamowitej formie.





































