Po niemiłym wypadku przy pracy w postaci asłuchalnego "Rebirth" Weezy poszedł siedzieć, co przypuszczalnie pomoże mu zlecieć z własnego świata bardziej na ziemię. Nie może być lepszej wiadomości dla fanów - połączenie warstwy tekstowej z "Cartera II" i obecnego flow to mieszanka wybuchowa.Osoby biorące udział w tworzeniu "Cartera IV" mówią, że będzie to klasyk a Drake stwierdził, że musi na nowo rozważyć sens własnej twórczości. Zanim dostaniemy jednak "Czwórkę" czeka nas EP "I'm Not A Human Being".




































