Gang Starr "Code Of The Streets" (1994)
Dlaczego: Bo słychać, że Guru wie o czym mówi w tym tekście, a kawałek (jak każdy inny z "Hard To Earn") jest klasykiem.

Płyta Bobby'ego Raya dopiero wczoraj ujrzała oficjalnie światło dzienne, a my już mamy dla was kolejną informację jej dotyczącą.
Wczoraj wieczorem obejrzeliście starcie Flinta z Theodorem. Dziś rozpoczynamy za to ostatnią kolejkę zmagań w ramach marcowego Microphone Masters VII.
Wielu z was pewnie powie "oczywista oczywistość". Fakt... "Full Clip" to jeden z najbardziej znanych numerów Gang Starra, przez wielu słyszany już nie setki, ale tysiące razy. Ciężko sobie jednak wyobrazić tydzień z Guru bez tego kawałka. Można go słuchać w nieskończoność, nawet znając już najmniejsze detale aranżacji bitu i akcentów w każdym wersie. Nieśmiertelny klasyk. Jeden z wielu w ich dorobku.
I ten moment w końcu nadszedł. Długo oczekiwany debiut utalentowanego rapera, producenta i wokalisty z Atlanty trafia dziś do ludzi.
W brytyjskim środowisku muzycznym zawrzało. Wszystko to za sprawą
Puffiego, który jakiś czas temu na swoim Twitterze napisał, że zajarany grimem
chce zrobić coś w londyńskim klimacie.
Jest mroźny zimowy wieczór, a ja siedzę w fotelu i czytam z zapartym tchem "Dziennik 1954" Leopolda Tyrmanda. 34-letni pisarz egzystował w ekstremalnie trudnych, by nie powiedzieć beznadziejnych warunkach. Mając przeciwko sobie zastępy konformistów, służbę bezpieczeństwa oraz cenzurę, pisał swój dziennik w tajemnicy, bez nadziei na to, że efekt końcowy jego starań ujrzy kiedykolwiek światło dzienne.
Po świetnym "Paper Trail" T.I. zmuszony był udać się za kratki z powodu posiadania nielichego arsenału broni w swojej furze. Udowodnił więc uliczną wiarygodność, za to musiał odcierpieć swoje.
Wczoraj zobaczyliście starcie Trzy Sześcia z Muflonem, dziś za to kończymy drugą kolejkę zmagań. Oznacza to, że zostaną nam tylko dwie ostatnie walki i odsłonimy wam wszystkie potyczki.
Wariatka z Wielkiej Brytanii znów założyła dziwne ciuchy i weszła do studia
żeby nagrać wykręcony numer, a do niego nakręcić jeszcze bardziej wykręcony
klip. Przed Wami "Born free" - pierwszy singiel z nadchodzącego albumu
artystki. Obrazek nawiązuje do jacksonowskiej tradycji filmowego teledysku.
Rzadko zdarza się, żeby na krajowej scenie tak olbrzymie zamieszanie wywołał mixtape. Kontynuując tradycję "Prosto Mixtape'u Deszczu Strugi", Prosto Label postanowił wydać z olbrzymim wręcz rozmachem kolejny mixtape sygnowany swoją marką. Doniesienia związane z obsadą wprawiały nas w niemałe zaskoczenie. Panie i panowie, już dziś oficjalna premiera "Prosto Mixtape'u 600V".Masz dosyć muzycznej papki z TV? Popkiller wyeliminuje wszystkie szumy i pozwoli skupić się na tym, co w muzyce naprawdę wartościowe. Zaserwujemy Ci najlepsze piosenki, teledyski, recenzje płyt i newsy z branży hip-hopowej. Wykonawcy ze świata hip-hopu opowiedzą w wywiadach o swoich planach na koncerty i festiwale hip-hopowe. Na Popkillerze znajdziesz to wszystko, my piszemy konkretnie o muzyce.
Popkiller.pl nie odpowiada za treści słowne i wizualne w utworach audio i video prezentowanych na łamach serwisu, a udostępnionych przez wydawców fonograficznych i samych artystów. Nagrania te są prezentowane ze względu na ich walor newsowy i nie przedstawiają stanowiska Popkiller.pl.
REGULAMIN SERWISU /// POLITYKA PRYWATNOŚCI /// POLITYKA COOKIES