Wygląda na to, że mimo sukcesu młodego Kanadyjczyka Eminem pokazał Drake'owi miejsce w szeregu i udowodnił, że młode talenty młodymi talentami, ale on nie ma zamiaru schodzić ze szczytu.Nie udało się w pierwszym tygodniu, gdzie sprzedaż wyniosła trochę poniżej 750 tysięcy, ale już w drugim Shady może odbierać gratulacje za przekroczenie swoim "Recovery" granicy miliona sprzedanych egzemplarzy.






Ten tydzień chyba nie mógł wyglądać lepiej dla fanów klasycznego hip-hopu. 



























