Ostatnio można odnieść wrażenie, że zachodnie wybrzeże po okresie letargu atakuje rap scenę wszystkimi siłami. Zarówno weterani jaki i reprezentanci tzw. "nowego westu" bombardują nas zewsząd nowymi singlami, mixtape'ami czy zapowiedziami kolejnych płyt. Nie inaczej jest też w przypadku rapera z South Central Los Angeles, który właśnie debiutuje solowym albumem.




































