Raheem DeVaughn pochodzący z New Jersey to jeden z niewielu piosenkarzy, których potrafię słuchać. Do śpiewaków R&B podchodzę z duużą rezerwą, ale ten porwał mnie, gdy usłyszałem "My Soul Ain't For Sale" (na fantastycznej płycie Jazzy Jeffa "The Return Of The Magnificent" ). Wtedy, trzy lata temu, sprawdziłem jeden jego album i o nim zapomniałem. Na szczęście przypomniał o sobie dwoma klipami z ostatniej solówki "The Love And War Masterpeace". Oceńcie sami, czy warto ją sprawdzić.


















"Czarny Charakter" to świeży powiew na polskiej scenie
niezależnej. 



















