RPS "Człowiek Który Podzielił Hip Hop" - ostateczny komentarz Peji

Za dwa dni do sklepów trafi "Fuck Tede", za tydzień "Zapiski Z 1001 Nocy"... a w otoczeniu tych dwóch wydawnictw swój ostateczny komentarz do beefu postanowił zamieścić Peja.

"Człowiek, który podzielił hip hop" to swoisty komentarz do obecnej sytuacji na scenie po beefie z TDF'em i potyczką z Pariasem z perspektywy Rycha.
Jak komentuje premierę numeru?: "Jeśli chodzi o Parias, chłopakom zwyczajnie zabrakło jaj, bo "Tylko Peja" to rzecz, której nie można było zignorować. Działań Jacka nie ma sensu komentować on sam stał się własną karykaturą. Uznałem, że zanim przystąpię do pracy nad "Reedukacją" oczyszczę atmosferę. Hip hop był jest i będzie dla mnie jedną z najważniejszych rzeczy w życiu. Jeśli ludziom, z którymi walczyłem "na słowa" przez ostatnie miesiące nie udało się przez ten czas skłonić hiphopowej społeczności do poważnej refleksji dziś zrobię to ja. Na koniec spytam tylko gdzie są Ci wszyscy raperzy, którym tak zależało na wspólnej idei zjednoczonego hip hopu? Czyżby zajęci premierami swoich krążków zapomnieli jak szczytny cel przyświecał ich działaniom?"

kkkaaan
to jest kawalek do tych co mu cisna debile hejterzy leszcze peja dobra nuta "lizcie sie po fiutach wymyslajcie mi od dekli " wszystko
hahahaha
" rap to muza dla łajdaków " ahahahahahahh
ja!
wymieńcie odsłuch, a nie pierdolcie o masterze.. hahaha; "" rap to muza dla łajdaków " ahahahahahahh" odwołuje do początku hh
hahaha
To że po nim pojedziecie, ze jest taki i owaki on ma na to wysrane ;) wie, ze jest dobry i to mu wystarczy ;) wiec darujcie.

Strony

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>