Teledyski

Teledyski

dodano: 2011-02-21 14:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 3)


Yelawolf feat. Bun B - Good To Go (2011)

Dlaczego: Bo ten numer to doskonały dowód na to, że zamieszanie wokół szalonego punk-rapowca z Alabamy jest w pełni zasłużone. Słoń powiedział, że Wolf to typ, który "zgwałcił cały rok 2010", a kontrakt w Shady Records zwiastuje dalszy rozwój kariery. Sprawdźcie jak wypluwają swoje cięte linijki weteran z młodym wariatem.

dodano: 2011-02-21 12:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 14)


Common "BE" (2005)

Dlaczego: Te ujęcia z domu najlepszego koszykarza w historii nie tylko Chicago, ale prawdopodobnie całej dyscypliny, te długie, ale ciekawe wejście... Common i Kanye West z pomocą takich gentlemanów jak chociażby ś.p. J Dilla, w 2005 roku wydali wspaniały album, choć spory na jego temat są żywe do dziś.

dodano: 2011-02-21 12:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 41)


Małolat & Ajron feat. Włodi - Przestępcze Myśli (2005)

Dlaczego: Bo o szczerości debiutu Małolata niech świadczy to, że z wiadomych powodów nie mógł wziąć udziału w promocji albumu i kręceniu tego klipu. "Przestępcze Myśli" to świetny reprezentant płyty z Ajronem, dającym kontrastujące refleksje od młodego gniewnego Małolata i starszego o parę lat Włodiego, który patrzył na wszystko już z trochę innej perspektywy.

dodano: 2011-02-20 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 16)


Madvillain "All Caps" (2004)

Dlaczego: Bo to zbyt ważny album, żeby mogło go tu zabraknąć nawet po wszystkich dziwacznych ekscesach Dooma i za dalekich odlotach Madliba. "All Caps" to numer stanowiący swego rodzaju esencję tego co znalazło się na "Madvillainy", a ten album do dziś żyje własnym życiem.

dodano: 2011-02-20 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 9)


Mor W.A. - Dla Słuchaczy (2004)

Dlaczego: Bo dla słuchaczy to było, dla słuchaczy, a ci odwdzięczyli się szacunkiem i świetnym przyjęciem. Chyba największy hit w dorobku warszawskiej Morwy, choć nie można też zapominać o świetnym remixie "Idź Za Ciosem" czy "My To My".

dodano: 2011-02-20 14:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 38)


Kanye West ft. Rihanna & Kid Cudi "All Of The Lights" (2011)

Dlaczego: To chyba najbardziej przebojowy numer z "MBDTF", który właściwie od samego początku prosił się o zrobienie z niego singla. To musiało się stać prędzej czy później. Klip zrobił oczywiście nie kto inny jak najdroższy na rynku Hype Williams. Ciężko dyskutować o tym albumie unikając słowa "przepych".

dodano: 2011-02-20 12:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 4)


Twista - Overnight Celebrity (2004)

Dlaczego: Bo rok 2004 był dla Twisty przełomowy a słuchając "Kamikaze" wiemy, że ta płyta nie mogła przejść bez echa. Mordercze flow, świetnie wyważone z przebojowym potencjałem i rzecz jasna czający się w tle Kanye.

dodano: 2011-02-20 12:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 6)


Numer Raz & DJ Zero ft. Sistars "Chwila" (2004)

Dlaczego: Chilloutowy hymn członka WFD jest czymś co można pokazywać ludziom, żeby zaprezentować jego luzacki, kojący pośród spiętych bufonów styl. Zerówka jest genialny, Numer jest naturalny, Sistars śpiewają fantastycznie, a ten numer zawsze wywołuje dobre emocje. Można go puszczać w kółko.

dodano: 2011-02-19 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 14)


Deobe Dena - Ten Czas W Tym Miejscu (2004)

Dlaczego: Bo o ile klip psuł wrażenie już w momencie premiery, o tyle numer do dziś brzmi świetnie i nic się nie zestarzał. Zgrabnie wyważony mainstreamowy słodziak od Deny i celny pakiet refleksji od młodego, wkręconego w imprezowe życie Deobe. Nieaktywnego rapowo od paru lat, także imprezowo, o czym mówił w naszym wywiadzie... jednak warto wspomnieć, że wczoraj po raz pierwszy od paru lat mogliście spotkać Deobe na większej rapowej imprezie, oczywiście tej popkillerowej.

dodano: 2011-02-19 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 26)


The Game feat. 50 Cent - Hate It Or Love It (2004)

Dlaczego: Bo można to hejtować lub kochać... ale jakoś tych hejtujących mało, nawet wśród zaciekłych fanów undergroundowych brzmień. Game i Fifciak stworzyli po prostu świetny singiel na wysokim poziomie muzycznym i tekstowym, który trafiał w wiele różnych gustów. Właśnie to przeważyło w starciu z megahitowym "How We Do".

kategorie: Soul, Teledyski, Video dnia
dodano: 2011-02-19 14:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 3)


Cee-Lo Green - Bodies (2011)

Dlaczego: Bo to jeden z lepszych i bardziej klimatycznych numerów na świetnym "Lady Killerze", zobrazowany do tego naprawdę mocnym klipem, zrealizowanym z dbałością o najmniejsze detale i smaczki. Doskonała robota na wiele obejrzeń.

dodano: 2011-02-19 13:00 przez: Dymitr Hryciuk (komentarze: 12)
Nie słyszałem wcześniej brooklińczyka o szumnej ksywie Apollo The Great, ale czas nadrobić zaległości. I pewno nie zwróciłbym uwagi gdyby nie featuring Seana Price'a.

Sprawdźcie, oglądając teledysk do kawałka "Struggle No More", czy wsparcie członka BCC jest uzasadnione. Wygląda na to, że nie tylko zachód, południe i centrum ma nowych, obiecujących raperów, ale w NYC też się ktoś znajdzie... Zaraz zaraz... Ale on pochodzi z New Jersey...
dodano: 2011-02-19 12:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)


The Roots - Don't Say Nuthin (2004)

Dlaczego: Bo to doskonały przykład jak można powiedzieć wiele, nie mówiąc momentami nic. Oryginalny i klasyczny już patent z refrenem, ręka Storcha i rootsowski vibe dają singiel, którego nie mogło tu zabraknąć, choć takie "Star" to też kawał świetnej muzyki.

dodano: 2011-02-19 12:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 14)


Analogia - Daję Rytm (2004)

Dlaczego: Bo to soczysta letnia energetyczna bryza, która mogła przyjść tylko znad morza. Trójmiejski tercet nie mówił jak żyć, tylko dawał rytm a zrobił to w takim stylu, że lepsze letniaki w polskim rapie policzymy na palcach. Ziomboi!

kategorie: Hip-Hop/Rap, News, Teledyski
dodano: 2011-02-18 20:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 11)


Właśnie otwieramy klub, za 2 godziny (albo i trochę wcześniej) start koncertów. Statik, Term, Reks i Deadeye już są u nas, nie będzie powtórki z Rzepina. Watch How It Go Down!

Strony