Pośmiertne wydawnictwa - temat kontrowersyjny i wielokrotnie dyskutowany. Jak dla mnie są spoko w momencie, gdy biorą się za to odpowiednie osoby, całość robiona jest z głową na karku a zmarłych nie upycha się obok sezonowych gwiazdeczek, przerabiając pod obecne sezonowe trendy i nie dostajemy takich kwiatków jak klip, w którym na zwrotce Biggiego widzimy prężącego się w wannie Nelly'ego.A tutaj - Aaliyah na bicie 40'ego, ze wsparciem Drake'a? Jak dla mnie klei się naprawdę elegancko.




























