"Dog Sh*t", jeden z pierwszych numerów Prodigy'ego po wyjściu z więzienia, to w pewnym stopniu wydarzenie historyczne. Ponowne nawiązanie współpracy z Nasirem Jones'em po 11 latach przerwy, zaowocowało kawałkiem dobrym, ale nie oszałamiającym. Jak się okazuje nie był to jedyny numer, który dawni przyjaciele zdążyli wspólnie zarejestrować.Na antenie Shade 45, DJ Whoo Kid wypytał Prodigy'ego o to jak doszło być może największego od wielu lat pojednania w Queens.



Na debiutancki "Stan Równowagi" naczekaliśmy się wiele lat. 







Dwa dotychczasowe numery, które otrzymaliśmy jako promujące "Tha Carter IV" były dość surowe, agresywne i mocno stawiające na warstwę liryczną. 






















