Tau powraca po ciężkim okresie: "Ledwo przetrwałem"
Po 2 latach od ostatniego albumu, Tau powraca i zapowiada nowości.
Wczoraj wieczorem w mediach społecznościowych rapera pojawił się wpis, z którego możemy dowiedzieć się, że ostatnie 10 miesięcy spędził on na pracy nad nowym albumem. Ex-Medium podzielił się również kilkoma przemyśleniami.
Ostatni okres uświadomił go, że życie potrafiło doświadczyć go w okrutny sposób. O swoim ciężkim stanie pisał już pod koniec zeszłego roku:
"Nie było mnie w mediach pół roku i wielokrotnie pytaliście się co się ze mną dzieje. Powiem Wam szczerze, że to był najtrudniejszy czas w moim życiu i gdybym Wam opowiedział go ze szczegółami, to bylibyście zdumieni, a może nawet rozgniewani i rozgoryczeni. Zdradzę Wam tylko, że ledwo przetrwałem. Nie mogę jednak tego zrobić, bo musiałbym pokazywać palcem ludzi, a ja nie jestem sędzią. Poza tym: >>Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa, lecz tylko budująca, zależnie od potrzeby, by wyświadczała dobro słuchającym.<< [Ef 4,29-30]. W zamian za to przeprocesuję to wszystko co się wydarzyło w mojej głowie, przefiltruję przez Ewangelię i dostarczę Wam to co umiem robić najlepiej - czyli moją nową płytę."
Tau - jak mówi - nigdy się jednak nie zatrzymał i każdą z ran próbował uleczyć. Teraz, kiedy nie skupia się już na nienawiści, chce poświęcić się dawaniu miłości, a najlepiej potrafi to robić za pomocą muzyki:



























