"Szpaku, kiedy Polska Muzyka?" - czy Młody Simba powraca?

Chociaż to jeszcze nie rollout, to na pewno coraz większymi krokami zbliżamy się do jego rozpoczęcia, a co tym idzie, powrotu Szpaka.

Na początku listopada 2024 roku na Hali Urania w Olsztynie odbył się premierowy koncert promujący "Mati EP". Podczas wydarzenia dowiedzieliśmy się, że Szpaku zamierza wziąć muzyczny urlop oraz wyprodukować własny film.

Młody Simba swoją przerwę uargumentował tym, iż potrzebuje trochę wolnego czasu na załatwienie swoich prywatnych spraw. Dodał również, że wróci dopiero wtedy, jak wyhoduje długie włosy:

"Już nie będę wydawał EP-ek. Kiedy to będzie? Nie mam pojęcia, ale powiem wam tylko jedno - jeżeli zobaczycie mnie gdzieś kiedyś w długich włosach, to oznacza, że wracam z płytą. Zapamiętajcie. Muszę uporządkować trochę swoje życie. Przemyśleć parę rzeczy, bo wy widzicie tylko to, co wam pokazuje w numerach. Nie udzielam wywiadów, bo nie potrafię. Mam takie wrażenie, że toczę trochę karierę Nikodema Dyzmy, gdzie czasami muszę pójść, zawsze idę na żywioł, ale nie potrafię tego robić. Nie potrafię założyć maski. Jak jestem zestresowany, to jestem zestresowany. Jak jestem smutny, to jestem smutny. Nie potrafię udawać takich emocji."

Co do filmu, to, póki co nie wiemy za dużo, oprócz tego, że zagrają w nim profesjonalni aktorzy:

"To nie będzie taki dokument, że ja w nim nie będę uczestniczył, tylko będą normalnie aktorzy i w ogóle, także myślę, że będzie to coś bardzo mocnego.

Po wersach z numeru "Donatello", możemy się domyślać, że będzie to dokument opowiadający o rapie:

"Ja to cały ten rap, mimo, że nie zaprosili mnie tam
Ale spoko, Mati się nie obraża
W drodze film, jak to robić wam pora pokazać".

[Ciąg dalszy artykułu poniżej]

Następnie 6 stycznia 2025 swoją premię miał numer "Fioletowy rok" z gościnnym udziałem Vae Vistica. Był on podsumowaniem 2024 roku, w którym to Mateusz wydał dwie EP-ki - "Cerbera" i wcześniej wspomnianego "Matiego". Kawałek kończy się wersem "Kiedy Boss wróci, poznasz po strzałach!" i dźwiękiem strzałów. Zmieniło się to jednak 3 stycznia 2026.

Wtedy to końcówka numeru została podmieniona na wycie wilka. Różnicę można usłyszeć słuchając wersji z teledyskiem, gdzie została zachowana oryginalna wersja, a następnie wersję z samym audio, gdzie końcówka jest już zaktualizowana.

[Ciąg dalszy artykułu poniżej]

W tym roku Szpaku pojawiał się bardzo zdawkowo. Mogliśmy zobaczyć go jedynie podczas charytatywnego streama Łatwoganga i usłyszeć w dwóch numerach - "Nigdzie się nie wybieram (przysięgam)" i "Koszt bycia boss". Za każdym razem podkreślano jednak, że nie jest to część rolloutu. Z tego powodu Szpaku podczas transmisji na żywo i w teledysku do pierwszego numeru pojawił się w kominiarce. Lekko zmieniło się to w teledysku do numeru z Kubim Producentem, Bedoesem 2115, Kuqe 2115 i Sapim Tha Kingiem. Tym razem zobaczyliśmy Matiego bez kominiarki, ale w charakteryzacji. Upodobniony został do białego wilka z czerwono-krwistymi oczami, a spod kaptura było widać wystające długie włosy. Aktualny wizerunek Szpaka nie jest jednak zaskoczeniem, bo kilka miesięcy temu został wprost zapowiedziany. 

[Ciąg dalszy artykułu poniżej]

Na początku czerwca na stronie POLSKA-MUZYKA.PL pojawiła się animacja tafli wody. Po 18 kliknięciach kursorem w ekran, którym za każdym razem towarzyszy wycie wilka, uruchomiona zostaje kolejna animacja współtworzona przez dzieci z Fundacji Pociecha.

Jej bohaterami są dwaj bracia. Starszy z nich opowiada młodszemu legendę o białych wilkach z czerwono-krwistymi oczami. Żyją one w górach, jednak od wielu lat nie wyszły na powierzchnie, ponieważ czekają na swojego przywódcę. Nie wiadomo, kiedy ma on powrócić, ale kiedy to nastąpi, zobaczymy go na szczycie góry w długim, białym futrze. Starszy z braci oczywiście próbuje wystraszyć młodszego, ale nie wyklucza to tego, że sam trochę wierzy w tę legendę. Animacja kończy się widokiem wypatrującego przez okno chłopca, któremu ujawnia się głowa wilka z czerwono-krwistymi oczami i białym futrem. Co ciekawe w kodzie strony można znaleźć link, który prowadzi do wydanego w 2015 roku numeru Szpaka i Rolexa pt. "Wilki gryzo".

[Ciąg dalszy artykułu poniżej]

Najnowszą aktualizację sytuacji dostaliśmy kilka dni temu. Na scrapYardzie w Gdańsku pojawił się billboard przedstawiający wilka z czerwono-krwistymi oczami i białym futrem, a pod nim kontener z napisem "Szpaku, kiedy Polska Muzyka?". 

[Ciąg dalszy artykułu poniżej]

Zapewne na kolejny ruch musimy poczekać do 24 października. To wtedy podczas "Red Bull 64 Bars Live" będziemy mogli zobaczyć Szpaka występującego po pierwszy na żywo od prawie roku. Bilety znajdziecie na Going.

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>