Występ Taliba Kweli, był najbardziej oczekiwanym show sobotniego wieczoru w Parku Sowińskiego. Po występie we Wrocławiu przy okazji "Wrocław 2012 Festival" wiele osób mówiło, że koncertowo Talib nie prezentuje się tak dobrze jak w studyjnych nagraniach.Myślę, że show na Warsaw Challenge był sporą niespodzianką, bo filar Reflection Eternal nie tylko poradził sobie świetnie, ale naprawdę rozbujał tłum ludzi zebranych w amfiteatrze. Pierwszym strzałem było klasyczne "Move Somethin'".
































